Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

* Najłatwiej dziennikarzom amerykańskim * Ogromne problemy mają w Wielkiej Brytanii * W Polsce jeszcze wiele niewiadomych

06 października 1993 | Prawo | MA

Wolność słowa

* Najłatwiej dziennikarzom amerykańskim * Ogromne problemy mają w Wielkiej Brytanii * W Polsce jeszcze wiele niewiadomych

Prasa i prawdziwe dziennikarstwo nie istnieją bez poufnych informacji. Gdyby nie zaprzyjaźnieni informatorzy, pozostałaby łaska rzeczników prasowych pilnie baczących, co szefowie pozwolą im powiedzieć. Ze względu na wagę swej misji ludzie, którzy chcą mówić, powinni móc pozostać w cieniu. Gazety nie powinny być zmuszane, poza wyjątkowymi sytuacjami, do ujawniania ich tożsamości.

Najłatwiej pod tym względem jest dziennikarzom w USA. Amerykańskie sądy zgodnie na ogół przyznają, iż ochrona źródeł informacji jest częścią konstytucyjnych gwarancji wolności słowa na podstawie Pierwszej Poprawki (np. : wyrok Sądu Najwyższego w sprawie Branzburg przeciwko Hayes, 408 US 665, 681/ 1982) . Sąd okręgowy Districk of Columbia stwierdził m. in. , iż "bez nieskrępowanej prasy obywatele byliby gorzej przygotowani do czynienia wyborów w sferze polityki, ekonomii i spraw społecznych. Funkcja prasy jako ważnego źródła informacji zawsze ulega osłabieniu, gdy dziennikarz ma ograniczony dostęp do informacji" (Zerilliprzeciwko Smith, 656 F 2 d 705, 710-11, Dc Cir 1981) . W iele sądów stanowych podkreśla ogromne korzyści płynące z immunitetu żurnalistów.

Nie oznacza to, że ma on być...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 81

Spis treści
Zamów abonament