Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA

Atuty Benazir Bhutto

06 października 1993 | Świat | NS

Dziś przedterminowe wybory w Pakistanie

Atuty Benazir Bhutto

Dziś Pakistańczycy wybierają nowy 217-osobowy parlament i nowych przywódców. Partia, która wygra, wytypuje premiera i utworzy rząd. Uprawnionych do głosowania jest 51 milionów obywateli spośród 120-milionowej ludności tego kraju. Ordynacja wyborcza zapewnia zwycięstwo temu, kto uzyska zwykłą większość. System ten faworyzuje wielkie partie, ale 62 mniejsze ugrupowania polityczne, istniejące w Pakistanie, często odgrywają rolę cegiełek, które składają się na sukces jednej z głównych partii.

Apatia społeczna i smak władzy

Do walki o władzę stają dwaj najsilniejsi rywale: lewicująca Pakistańska Partia Ludowa (PPL) Benazir Bhutto i konserwatywna Liga Muzułmańska (LM) byłego premiera Nawaza Sharifa. Ostatnie w iece obojga rywali przyciągały co prawda dziesiątki tysięcy ich zwolenników, lecz atmosfera przedwyborcza daleko odbiegała od entuzjazmu, z jakim Pakistańczycy szli do głosowania w październiku 1990 r. O bserwatorzy przepowiadają niską frekwencję. Społeczeństwo w ydaje się być znudzone rotacją ciągle tych samych polityków. Dominują apatia i niechęć do "skorumpowanej elity". "W idzimy, jak jedni i drudzy bogacą się, będąc u w ładzy. Bogacą się również klany, do których rządzący politycy należą" -- powiedział mi...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
POPRZEDNI ARTYKUŁ Z WYDANIA NASTĘPNY ARTYKUŁ Z WYDANIA
Brak okładki

Wydanie: 81

Spis treści
Zamów abonament