Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Niebezpieczne tango z Cristiną

21 kwietnia 2012 | Ekonomia | Marek Magierowski
Ostatnie działania  i zapowiedzi prezydent Argentyny Cristiny Kirchner postrzegane  są jako wypowiedzenie zimnej gospodarczej wojny Hiszpanii
źródło: PAP/EPA
Ostatnie działania i zapowiedzi prezydent Argentyny Cristiny Kirchner postrzegane są jako wypowiedzenie zimnej gospodarczej wojny Hiszpanii

Pani prezydent Argentyny podjęła prawdopodobnie najgłupszą decyzję w swojej politycznej karierze

Hiszpania i Argentyna wyglądają dzisiaj jak dwaj chuderlawi gruźlicy, którzy zaczęli się okładać pięściami. Niegdyś zaprzyjaźnieni, związani historią i kulturą, mówiący tym samym językiem. Dzisiaj skłóceni na  śmierć i życie.

Oba kraje są w ciężkim kryzysie i ledwo zipią. Ostatnia rzecz, jakiej potrzebują, to gospodarcza wojna. Prezydent Argentyny Cristina Kirchner wypowiedziała ją Madrytowi, zapowiadając nacjonalizację energetycznego giganta YPF, należącego w 57 proc. do hiszpańskiego Repsolu. Rząd Mariano Rajoya był kompletnie zaskoczony tą decyzją – ani sam premier, ani jego ministrowie nie spodziewali się, że sojusznicze do niedawna państwo zdecyduje się na tak drastyczny krok, choć wcześniej pojawiały się już pogłoski o takiej możliwości.

Jaka rekompensata?

Cristina Kirchner otwiera kolejny front. Do niedawna głównym politycznym tematem w Buenos Aires były Malwiny, czyli, w brytyjskiej nomenklaturze, Falklandy. 30 lat po pamiętnej wojnie Argentyńczycy po raz kolejny upomnieli się o „swoje" wyspy. Co ciekawe, ich patriotyczne, buńczuczne pohukiwania zbiegły się w czasie z odkryciem w okolicach archipelagu ogromnych złóż ropy naftowej.

Tym bardziej trudno było oczekiwać ustępstw ze strony Londynu. Kirchner...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9214

Wydanie: 9214

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij