Ten rynek ma dobrą przyszłość
Przyjęta przez nas strategia się sprawdza – przekonuje wiceprezes i dyrektor zarządzający HSBC Bank Polska w rozmowie z Hubertem Koziełem oraz Pawłem Czuryło.
Jak postrzega pan polski sektor bankowy? Jako taki, gdzie jest jeszcze miejsce na kolejne fuzje i przejęcia?
John Rendall: Odwołując się do moich codziennych doświadczeń, mogę powiedzieć, że Polska to bardzo konkurencyjny rynek, fundamentalnie korzystny dla konsumentów, dający im spory wybór. Analizy, z którymi się zapoznałem, m.in. przegląd systemu bankowego dokonany przez KNF, mówią zaś, że jest on w dobrej kondycji. Wszystkie dowody wskazują, że jest on dobrze dokapitalizowany, a banki mają odpowiednią płynność. Gdybym miał użyć jednego słowa na jego opisanie, powiedziałbym, że polski system bankowy jest po prostu zdrowy.
Na początku pracy w Polsce podkreślał pan, że Polska jest jednym z najważniejszych rynków wschodzących. Jak nasz kraj prezentuje się w porównaniu z innymi rynkami wschodzącymi, na których działa HSBC?
Czasem porównania pomiędzy poszczególnymi krajami mówią mniej niż ogólne spojrzenie. Nasze myślenie strategiczne w HSBC opiera się m.in. na przekonaniu, że mamy do czynienia z silnym trendem w wyniku którego rynki, które...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
