Zachód nie powinien liczyć, że wojsko wprowadzi stabilność
O tym jak znaczenie mają zmiany w Egipcie i jak powinien zachować się Zachód, dla "Rz" opowiadał Nadim Shehadi, ekspert Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (Chatham House) w Londynie
Przejęcie kontroli nad krajem przez armię, dokończenie kadencji przez prezydenta Mursiego czy może zwycięstwo ulicy nad islamistami: jaki scenariusz rozwoju Egiptu jest w interesie Zachodu?
Nadim Shehadi: Zachód chce, aby kontrolę nad Egiptem przejęła armia. Liczy, że w ten sposób zostanie przywrócona stabilność, będzie silne państwo utrzymujące poprawne stosunki z Izraelem. Dlatego jest gotowy złapać się na starą sztuczkę, jaką lansują wojskowi: powołanie „rządu jedności narodowej", w którym do ekipy Bractwa Muzułmańskiego dołączyliby ministrowie z partii liberalnych. To byłaby jednak dla Egiptu, ale także dla Zachodu, najgorsza opcja, bo faktyczną władzę z tylnego...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)