Lokalizacja farm wiatrowych wymaga dodatkowych regulacji
Wiatraki powinny być odsunięte od domów na taką odległość, aby nie były uciążliwe dla mieszkańców.
Hałas, ale i dźwięki, których nie słychać, a mają wpływ na ludzi, ingerencja w krajobraz – to one powodują, że inwestycje w energetykę wiatrową napotykają w wielu miejscach opór. I na te aspekty zwróciła uwagę Najwyższa Izba Kontroli w ostatnim raporcie o energetyce wiatrowej. Wskazała też, że konieczne jest m.in. określenie w prawie dopuszczalnej odległości farm wiatrowych od siedlisk i zabudowań ludzkich. We wnioskach do raportu wskazała, że konieczne jest także opracowanie jednolitej metodologii pomiaru emisji hałasu wytwarzanego przez elektrownie wiatrowe.
Odległość i hałas zależą od siebie. Im dalej stanie wiatrak od zabudowań, tym mniejsza uciążliwość dla...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)