Urlop nie przejdzie na nową umowę
Pracownik może wybrać wypoczynek w czasie kolejnego angażu w tej samej firmie. Zatrudnienie musi być jednak nieprzerwane, a obie strony jednomyślne. W razie braku zgody szef musi wypłacić ekwiwalent pieniężny.
Jeśli pracownik nie wykorzysta urlopu w całości lub w części z powodu rozwiązania bądź wygaśnięcia stosunku pracy, przysługuje mu ekwiwalent pieniężny (art. 171 § 1 kodeksu pracy). W ten sposób rozlicza się prawo do wypoczynku należnego zarówno za dany rok (z zachowaniem zasady proporcjonalności), jak i zaległego za lata poprzednie.
Od tej reguły przewidziano jeden wyjątek. Pracodawca nie musi rozliczać ekwiwalentem urlopu niewykorzystanego do rozwiązania umowy, jeżeli strony zgodnie ustalą, że podwładny wybierze go w trakcie kolejnego zatrudnienia w tej samej firmie. Konieczne jest jednak, aby nową umowę zawrzeć bezpośrednio po rozwiązaniu lub wygaśnięciu poprzedniej (art. 171...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
