Marsz przez instytucje
Lewica ma pełną świadomość tego, jak ważne są własne think tanki i ośrodki naukowe. Prawica tę lekcję musi dopiero odrobić – pisze publicysta.
Ledwie powstał nowy rząd, a nastroje i aspiracje wielu środowisk prawicowych zdają się świadczyć, że błędy z lat 2005–2007 zostaną powtórzone. Wiele wskazuje na to, że po ośmiu latach mozolnego utrzymywania się na powierzchni teraz prawicowe instytucje zostaną osłabione.
Realną siłę lewicy w Polsce wyznaczają instytucje, które stworzyła. To one, a nie prawicowe narzekania na układ, wszechpotężne lewactwo i konsumowane przezeń granty (bez których lewica poszłaby na dno), odpowiadają za dysproporcję sił między lewicą a prawicą nad Wisłą.
Dla dużej części aktywnej prawicy (media, think tanki, ośrodki naukowe etc.) rządy ugrupowań...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)