Opozycji trzeba paktu o nieagresji
Jacek Nizinkiewicz Wzajemne zwalczenie się bloków opozycyjnych to scenariusz wymyślony na Nowogrodzkiej. PO walcząc z lewicą i PSL, wykonuje pracę za PiS.
Opozycja jest w trudnej sytuacji. Lewica musi się odróżniać od PO. PSL chce zaznaczyć swoją odrębność od centrowej Platformy. A PO nie może pozwolić sobie na dalszą utratę wyborców. Jak to wszystko zrobić? Najprostszym rozwiązaniem są wzajemne ataki. Ugrupowania, które jeszcze przed chwilą tworzyły Koalicję Europejską, teraz są zantagonizowane. Platforma oskarża PSL o podział. Ludowcy stygmatyzują PO jako lewicę. Przewodniczący SLD twierdzi, że szef PO przestał być liderem opozycji. Wyborca patrzy i chwyta się za głowę. Przez cztery lata rządów PiS opozycja potrafiła ze sobą...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta