Jak wynająć mieszkanie i się nie sparzyć
Najbardziej popularny jest zwykły najem. Ma jedną wadę. Trudno pozbyć się lokatora, który nie ma ochoty dobrowolnie się wyprowadzić.
Właściciel mieszkania, który chce je wynająć, może wybrać umowę: najmu okazjonalnego, instytucjonalnego lub zawieraną na zasadach ogólnych (zwykłą). Każda z nich ma swoje wady i zalety. Ważne jest też, kto wynajmuje: osoba prywatna czy firma.
Na zasadach ogólnych
Najbardziej popularna jest umowa zwykła. Stosuje się do niej ustawę o ochronie praw lokatorów (dalej uol) oraz kodeks cywilny. Można ją zawrzeć na dowolny czas i w dowolny sposób. Wypowiada się ją na piśmie.
Właściciel musi podać przyczynę wypowiedzenia. Zgodnie z art. 11 uol umowę można wypowiedzieć m.in., gdy najemca nie płaci czynszu przez trzy pełne okresy płatności (najczęściej chodzi o trzy miesiące). Wcześniej jednak musi uprzedzić na piśmie lokatora o zamiarze wypowiedzenia i dać miesięczny termin na zapłacenie zaległości.
Prawo do wypowiedzenia ma również, gdy pomimo pisemnego upomnienia najemca nadal używa...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)