Opieka dla trójki dzieci
Przedszkola chcą od rządu wytycznych, czyje dziecko mogą przyjąć – po świętach spodziewają się fali wniosków od rodziców, którzy nie mają jak zapewnić opieki.
Dyrekcje przedszkoli i żłobków mają kłopot z interpretacją rozporządzenia ministra edukacji i nauki określającego, kogo mogą przyjąć do placówek w ramach wyjątku. Od poniedziałku są one otwarte tylko dla dzieci rodziców wąskiej grupy zawodów.
W pierwotnym założeniu (ogłoszonym przez premiera na konferencji) byli to pracownicy służby zdrowia i odpowiadający za bezpieczeństwo w ramach walki z pandemią. W niedzielę wieczorem pojawiło się rozporządzenie, które rozszerzyło wyjątki aż do 11 grup – dopisano m.in. osoby pracujące w noclegowniach i ośrodkach pomocy społecznej.
...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
