Strategia CD Projektu bez fajerwerków
Największe polskie studio skupi się na naprawie i rozwoju „Cyberpunka". Będzie też rozwijać serię „Wiedźmin".
CD Projekt był w środę najsłabszą spółką w WIG20. Akcje studia po południu taniały o niemal 15 proc. i były najtańsze od dwóch lat. Spadki to reakcja na publikację nowej strategii. Zaskoczyła ona inwestorów negatywnie, ale trzeba przyznać, że rynkowe oczekiwania były bardzo podgrzane. Analitycy studzili emocje i, jak się okazało, mieli rację.
– Strategia pokazuje, że spółka najwyraźniej woli w przyszłości miło zaskoczyć, niż rozczarować. Nie pojawiło się zbyt wiele konkretów, z których potem można by ją rozliczać – podsumowuje Maciej Kietliński z Noble Securities. Wtóruje mu Krzysztof Tkocz, analityk z DM BDM. Podkreśla, że nie miał wygórowanych oczekiwań co do nowych...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
