Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Pokój z Rosją to byłaby śmierć

06 sierpnia 2022 | Plus Minus | Rusłan Szoszyn
autor zdjęcia: Ziv Koren/Polaris/East News
źródło: Rzeczpospolita

Polacy, Ukraińcy i państwa bałtyckie muszą się zjednoczyć. Powinniśmy uzgadniać naszą politykę, bo samodzielnie nie mamy szans na przetrwanie. Musimy do tego wciągnąć Białoruś, wyrwać ją z rosyjskiej strefy wpływów.Rozmowa z Ołeksijem Arestowyczem, doradcą prezydenta Ukrainy

Przed wojną dla jednych był pan doradzającym władzom wojskowym ekspertem i byłym funkcjonariuszem wywiadu. Drudzy mówili, że jest pan świetnym blogerem, psychologiem, filozofem, ale też dobrym aktorem. W jaką rolę się pan wciela dzisiaj, stojąc u boku prezydenta Ukrainy?

Zawsze jestem Ołeksijem Arestowyczem, nie lubię określać się przy użyciu takich rzeczowników jak aktor, były funkcjonariusz wywiadu czy bloger. Tak, prowadzę blog, mogę też zagrać w teatrze i filmie. Wykładam też filozofię i psychologię, ale nie uważam się za lektora czy filozofa. To jedynie zajęcia, którymi się param.

Znany ukraiński lekarz i prezenter telewizyjny Jewhenij Komorowski stwierdził ostatnio, że relacjonując wydarzenia z frontu, daje pan Ukraińcom nadzieję. Wojna ma też swój psychologiczny front?

I to bardzo ważny, bo jeśli na tym froncie przegramy, to reszta też upadnie. Kwestie informacyjno-psychologiczne mają decydujące znaczenie dla przebiegu całej wojny. W 1945 roku najpierw dochodziło do jakiegoś wydarzenia zbrojnego, a następnie pojawiała się informacja. Podczas wojny w Wietnamie informacja już towarzyszyła wydarzeniom wojskowym. A po 1991 roku wydarzenia wojskowego może w ogóle nie być, oby była informacja. Ten ogon już od dawna macha psem. To dzisiaj jest główny front. Dlatego na nim jestem.

Wychodził pan na mównicę w...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 12337

Wydanie: 12337

Zamów abonament