Orbán ugina się przed Unią
Trudna sytuacja gospodarcza skłania parlament do przyjęcia pakietu ustaw, który odbudowuje niezależność wymiaru sprawiedliwości.
Takie spotkanie nie mieści się w zwyczajach dyplomatycznych, w szczególności w kraju wyczulonym na równe traktowanie ze strony Brukseli. We wtorek Viktor Orbán spotkał się jednak z komisarzem ds. budżetu Johannesem Hahnem, choć protokolarnie to jest poziom ministra.
Ale stawka jest dla premiera wysoka: bez odblokowania unijnych funduszy niełatwo będzie przełamać narastający kryzys gospodarczy. Chodzi zarówno o zamrożone w grudniu 22 mld euro z funduszy strukturalnych, jak i 5,8 mld euro darowizn oraz 6,6 mld euro preferencyjnych kredytów z funduszu odbudowy.
Ważny krok
Z 25 proc. w skali roku Węgry mają największą inflację w Unii. Choć więc w kwietniu ub.r. Orbán po raz czwarty od 2010 r. wygrał wybory, jesienią na ulice Budapesztu wyszły ogromne manifestacje przeciw drożyźnie. Od tego czasu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
