Slogany nie zastąpią sprawiedliwości
Sędziowie SN jednym ruchem zawiesili sądy odwoławcze w Polsce. Tysiące obywateli muszą wstrzymać oddech i czekać, aż jeden sędzia przeleje swoje myśli na papier.
Sposób wydania kwietniowej uchwały przez Izbę Pracy SN, która zakwestionowała składy jednoosobowe w sądach drugiej instancji, można uznać za skandaliczny. Sędziowie za jednym zamachem zawiesili sądy odwoławcze w całej Polsce, nie dając wskazówek, co dalej. Skomplikowali życie nie tylko swoich kolegów w sądach powszechnych, wywracając do góry nogami tysiące wokand, ale przede wszystkim dziesiątek tysięcy obywateli. Nikt...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)