źródło: Rzeczpospolita
Zaskakująco głęboki spadek produkcji przemysłowej w grudniu (rok do roku) był w dużej mierze konsekwencją niekorzystnego układu kalendarza. W styczniu, jak szacują ekonomiści, produkcja wróciła na ścieżkę wzrostu.
źródło: Rzeczpospolita
Coraz szybszy spadek cen produkcji sprzedanej przemysłu jest spójny z obrazem recesji w tym sektorze. W praktyce jednak odzwierciedla przede wszystkim wygaśnięcie postpandemicznych zaburzeń w łańcuchach dostaw.
źródło: Rzeczpospolita
Styczniowy spadek PMI zdaje się przekreślać szanse na rychłe ożywienie w przetwórstwie przemysłowym, ale inne ankietowe wskaźniki koniunktury w tym sektorze, publikowane przez GUS i KE, dają bardziej optymistyczny obraz.
źródło: Rzeczpospolita
Wstępny szacunek PKB w 2023 r. sugeruje, że w IV kwartale inwestycje w Polsce zwiększyły się o około 7,5 proc. rok do roku. Kołem zamachowym są inwestycje infrastrukturalne, na co wskazuje aktywność w sektorze budowlanym.
źródło: Rzeczpospolita
Nieoczekiwany spadek sprzedaży detalicznej towarów w grudniu rzucił cień wątpliwości na prognozy, że 2024 r. będzie okresem silnego odbicia konsumpcji. Wygląda na to, że wzrosła skłonność gospodarstw domowych do oszczędzania.
źródło: Rzeczpospolita
Pierwsze miesiące tego roku przyniosą zdecydowany spadek inflacji, nawet poniżej celu NBP (2,5 proc.). Od kwietnia wzrost cen, jak prognozują powszechnie ekonomiści, ponownie przyspieszy i pod koniec roku sięgnie od 5 do nawet 8 proc.
źródło: Rzeczpospolita
W grudniu należności banków z tytułu kredytów złotowych dla gospodarstw domowych zwiększyły się o 1,7 proc. rok do roku, najbardziej od lipca 2022 r. Ożywienie akcji kredytowej to jedno ze źródeł przyspieszenia wzrostu podaży pieniądza.
źródło: Rzeczpospolita
Szacunki dotyczące zmiany zatrudnienia w styczniu obarczone są dużą niepewnością. Jak co roku będzie ona w dużej mierze konsekwencją aktualizacji próby raportujących podmiotów (firm zatrudniających co najmniej dziesięć osób).
źródło: Rzeczpospolita
Wyraźne wyhamowanie wzrostu płac w grudniu było spowodowane działaniem grupy czynników jednorazowych. Większość ekonomistów zakłada, że w 2024 r. dynamika wynagrodzeń będzie konsekwentnie przekraczała 10 proc. rok do roku.
źródło: Rzeczpospolita
Trwające od jesieni umocnienie złotego ustało w styczniu. Przyczyniły się do tego komunikaty banków centralnych USA i strefy euro, które studziły oczekiwania na szybkie obniżki stóp, co sprzyjałoby walutom z tzw. rynków wschodzących.
źródło: Rzeczpospolita
Wyraźny zanik skłonności RPP do obniżek stóp procentowych po wyborach parlamentarnych to jedna z przyczyn wzrostu rentowności (spadku cen) obligacji skarbowych, choć malejąca inflacja pcha je w przeciwnym kierunku.
źródło: Rzeczpospolita
Rada Polityki Pieniężnej od października 2023 r.utrzymuje stopę referencyjną NBP na poziomie 5,75 proc. W tym roku jej komunikaty stały się bardziej „jastrzębie” i wskazują, że poprzeczka dla jakiejkolwiek zmiany stóp jest zawieszona wysoko.