Historia ciemnych plam
Trudno nie zgodzić się z papieżem Franciszkiem, gdy nawołuje do studiowania prawdziwych dziejów Kościoła.
List na temat znaczenia studium historii Kościoła” to jeden z istotniejszych w tym roku takich dokumentów Franciszka. Choć tytuł może sugerować, że skierowany jest on do formatorów seminaryjnych, historyków czy duchownych, to wczytać się w niego powinni wszyscy katolicy, bo zawiera przypomnienie, że ci, którzy historii Kościoła nie znają, łatwo ulegają manipulacjom. Zbyt łatwo popadają w nastrój końca czy histerii, dają się zwieść rzekomym „uzdrowicielom życia kościelnego”, którzy w istocie odwołują się do mitologii, historii przykrojonej na miarę kościelnej apologii.
„Nikt nie może naprawdę wiedzieć, kim jest i kim zamierza być jutro, bez pielęgnowania więzi łączącej go z...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)