Ostrzeżenie nie do zlekceważenia
Perturbacje związane z wyborem nowego prezydenta mogą spowodować, że cały proces decyzyjny państwa się zatnie. Nie warto nawet zbliżać się do tak apokaliptycznego scenariusza.
Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak w rozmowie z „DGP” stanowczo przestrzegł przed zagrożeniami dla wyborów prezydenckich, jakie niesie dalsze kwestionowanie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych przez PKW. Sędzia zwrócił uwagę, że proces wyborczy zaczyna się już teraz, a sam dzień głosowania jest jego zwieńczeniem. Podkreślił też, jak ważna w tym procesie jest rola Sądu Najwyższego, która rośnie z dnia na dzień, gdyż nie chodzi wyłącznie o rozstrzyganie skarg wyborczych, ale też spornych kwestii związanych z tworzeniem komitetów wyborczych, rejestracją kandydatów czy rozstrzyganiem skarg na inne uchwały PKW.
Wyjęcie więc cegiełki z tego procesu powoduje, że cała konstrukcja zaczyna się chwiać już na samym początku. Paraliż decyzyjny związany...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)