To był dobry rok dla frankowiczów, a następny może być jeszcze lepszy
Frankowicze wygrywają ponad 90 proc. spraw z bankami. Jednak wciąż nie brakuje wyzwań, w szczególności związanych z odblokowaniem sądowych wydziałów frankowych i przyspieszeniem postępowań.
Kluczowym wydarzeniem mijającego roku była uchwała frankowa Sądu Najwyższego. 25 kwietnia 2024 r. Izba Cywilna SN w swojej uchwale (sygn. akt III CZP 25/22) odpowiedziała na kilka kluczowych dla frankowiczów pytań przedstawionych przez pierwszą prezes SN Małgorzatę Manowską.
W uchwale SN stwierdzono:
∑ niedozwolone postanowienia umowy nie mogą być zastąpione innymi przepisami,
∑ roszczenia banku i frankowicza są odrębne i mogą być samodzielnie dochodzone,
∑ przedawnienie roszczeń banku zaczyna biec od dnia, kiedy frankowicz oświadczył, że nie zgadza się na umowę kredytu z abuzywnymi postanowieniami,
∑ jeżeli umowa kredytu jest nieważna, żadna ze stron nie ma podstaw do żądania odsetek ani innego wynagrodzenia za korzystanie z jej środków pieniężnych do dnia opóźnienia w ich zwrocie.
W ciągu trzech lat czekania na uchwałę SN, TSUE rozstrzygnął część tych kwestii generalnie na korzyść frankowiczów. Z tego powodu zwłaszcza prawnicy reprezentujący frankowiczów raczej zmniejszali rolę uchwały SN, ale już w pierwszych dniach po jej przyjęciu kolejne składy SN w sprawach frankowych odwoływały się do jej tez.
– Nie można przecenić znaczenia tej uchwały, która niejako potwierdziła trafność głównej linii orzeczniczej ukształtowanej m.in....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)