Za wcześnie na grzebanie PiS
Partia Jarosława Kaczyńskiego ugina się dziś pod presją ze strony państwowych służb i radykałów z prawej strony, a dokłada do tego własne błędy. Czy to początek końca tego ugrupowania? To nie takie proste.
Jacek Kurski, dawny prezes TVP, pracujący jako doradca we Frakcji Konserwatystów i Reformatorów w europarlamencie, do której należy PiS, zaatakował na platformie X Mateusza Morawieckiego. „Deklaracje byłego premiera dalece wykraczają poza mandat naszego środowiska, a chwilami przekraczają granice politycznej śmieszności” – napisał.
Zdaniem Kurskiego Morawiecki „ewidentnie realizuje jakiś plan”. „Zachowuje się przy tym tak, jakby się czegoś strasznie bał, a strach jest złym doradcą”. Nawiązał do nieobecności Morawieckiego na zebraniu władz partii w poprzedni piątek i do osobnej, pozapartyjnej Wigilii. We wtorek po oficjalnym partyjnym opłatku na Nowogrodzkiej odbyło się bowiem spotkanie wigilijne byłego premiera z jego współpracownikami.
Hajże na Morawieckiego!
Na X wpisy są krótkie, Kurski opublikował swój wywód aż w czterech odcinkach. W jego ocenie ogłaszanie się kandydatem na premiera „jest oderwane od realiów politycznych, wewnętrznej hierarchii ugrupowania oraz arytmetyki sejmowej i potencjalnych układów koalicyjnych”. Zasugerował, że działania Morawieckiego są nielojalne wobec Jarosława Kaczyńskiego i noszą znamiona chaosu komunikacyjnego. Stwierdził, że były premier może działać pod silną presją lub w poczuciu zagrożenia.
Wrócił do przeszłości, wskazując na decyzje Morawieckiego z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
