Ukąszenie braunowskie
Jarosław Kaczyński: „Człowiek, który wszedł już na to pole negacjonizmu w stosunku do Holokaustu, to jest człowiek, który jest w ogóle poza jakąkolwiek możliwością uczestniczenia i w Polsce – mam przynajmniej taką nadzieję – i w cywilizowanym świecie w polityce. I my to doskonale wiemy. Natomiast z całą pewnością chcielibyśmy przejąć pewną część jego zdezorientowanych wyborców. To jest oczywiste, walczy się o wyborców i walczy się różnymi metodami”.
Kiedy Jarosław Kaczyński opracowuje strategię ogrania Grzegorza Brauna w szachy 5D, w której to odbiera Braunowi zdezorientowanych wyborców, by po wygranych wyborach rządzić samodzielnie lub – w najgorszym razie – z przystawkami tak słabymi, że można będzie je zmarginalizować jak kiedyś Samoobronę i Ligę Polskich Rodzin, Grzegorz Braun gra z nim w grę o dużo prostszych zasadach i spektakularnie go ogrywa.
Nie wiem, kogo prezes miał na myśli, mówiąc „my” o swoich partyjnych kolegach uważających, że Braun jest „poza jakąkolwiek możliwością uczestniczenia w cywilizowanym świecie w polityce”, ale ktoś mu powinien wydrukować internet, gdzie pełno jest brunatnych hołdów składanych Braunowi przez najbliższych...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)