Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Oczy tej Magdy jak dwa błękity…

20 grudnia 2025 | Plus Minus | Jan Bończa-Szabłowski

Magda Umer jak Rachela z „Wesela” Wyspiańskiego przypłynęła na chmurce poezji w naszą prozę życia. W czasie, gdy w Polsce Ludowej w piosence królowało „mocne uderzenie”, ona proponowała „Koncert jesienny na dwa świerszcze”.

Kiedy miała 9 lat po raz pierwszy zobaczyła w telewizji „Kabaret Starszych Panów” i ten mocno odrealniony świat, w którym królowała poezja, ale też dobre maniery, stał się jej naprawdę bliski. To ukształtowało jej gust. Postanowiła studiować polonistykę, bo planowała zostać nauczycielką i docierać do młodych z utworami naszych wieszczów. Szybko i mocno wpisała się w kulturę studencką. Śpiewała w klubie „Stodoła”, w konkursie Debiutów w Opolu. Zaczęła królować na słynnej Famie w Świnoujściu. Agnieszka Osiecka wspominając te występy, mówiła mi, że w kontrze do zbuntowanej młodzieży pojawiał się na estradzie „delikatny elf z wielkimi błękitnymi oczami i wyszeptał to, co tamci ewidentnie ignorowali: potrzebę poezji, otwarcia na innego człowieka”. Magda opowiadała historie, które wzruszały, rozgrzewały serce,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13359

Wydanie: 13359

Zamów abonament