Opowieść bez grubej warstwy lukru
Filmy świąteczne kojarzą nam się z sielską atmosferą, wpisaną w nie magią, dzięki której wszystko staje się możliwe, a problemy znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
Kłopoty okazują się tylko chwilowe, miłość kwitnie, dzieci przeżywają przygody i nam też od razu robi się cieplej na serduszku. Ale w prawdziwym świecie nie wystarczy wierzyć, że wszystko się ułoży, bo jakiś splot akcji doprowadzi do klasycznego, „świątecznego” finału. Ida Sagmo Tvedte w „Opowieści świątecznej”, choć nie przekreśla mocy magii świąt, to jednak wystawia na ciężką próbę nasze stereotypowe oczekiwania względem tzw. bożonarodzeniowego filmu.
Do świąt szykuje się rodzina z problemami. Matki nie ma, tymczasem ojciec (w tej roli Bartek Kaminski, który od wczesnego dzieciństwa mieszka w Norwegii i tam robi karierę) zmaga się z chorobą alkoholową i niefrasobliwym podejściem do życia. Mimo...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
