Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Otworzyłem małą firemkę, która rozwinęła się z biegiem czasu

20 grudnia 2025 | Plus Minus | Tommaso Ebhardt
Twórcy modowego imperium: Patrizio Bertelli z żoną Miuccią Pradą. Na zdjęciu podczas prezentacji dla inwestorów przed debiutem giełdowym Prady w Hongkongu, 7 czerwca 2011 r.
autor zdjęcia: Gcmt / Imaginechina via AFP
źródło: Rzeczpospolita
Twórcy modowego imperium: Patrizio Bertelli z żoną Miuccią Pradą. Na zdjęciu podczas prezentacji dla inwestorów przed debiutem giełdowym Prady w Hongkongu, 7 czerwca 2011 r.
źródło: Rzeczpospolita

Cała uwaga skupiona jest na tym, by osiągnąć doskonałą jakość. Można to zobaczyć na twarzach kobiet i mężczyzn w identycznych białych koszulach z napisem Prada, zajętych pracą w laboratoriach i na linii produkcyjnej. Patrizio Bertelli, od którego gniewu potrafią zatrząść się ściany, ma prawdziwą obsesję na punkcie procesu produkcji.

W marcu 1946 r. w Arezzo panuje powojenny chaos. Odbywają się wreszcie wybory do miejskich władz: wolne, budzące emocje i zaangażowanie wśród ponad pięćdziesięciu tysięcy mieszkańców toskańskiego miasteczka.

Po raz pierwszy głosuje także ponad dwadzieścia tysięcy kobiet, jest ich o tysiąc więcej niż mężczyzn, którzy stawili się przy urnach. W demokratycznych wyborach zwyciężają socjaliści w sojuszu z komunistami, którzy przeważają nad Chrześcijańską Demokracją.

Miasto wyszło poobijane z drugiej wojny światowej, której stało się mimowolnie jednym z bohaterów. Arezzo znajdowało się bowiem blisko Linii Gotów, gdzie przez dwa ostatnie lata wojny toczyły się walki. Zostało zbombardowane zimą na przełomie 1943 i 1944 r. Dziesięć razy, zarówno nocą, jak i za dnia, samoloty Royal Air Force zrzucały przeznaczone do ataku na infrastrukturę kolejową ładunki wybuchowe, które uderzały także w liczne obszary historycznego centrum, wywołując panikę wśród ludności.

Niemcy umieścili tu ważną bazę logistyczną łączącą ich z okupowaną północą, nieopodal mierzącej trzysta kilometrów linii obrony, która dzieliła państwo na pół.

Stosując się do nakazów samego Hitlera, który zażądał „agresywnego odwrotu” z okupowanych terytoriów, naziści narzucali terrorem swoją władzę, organizując łapanki i mordując. Okopany w...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13359

Wydanie: 13359

Zamów abonament