Niemcy mają problem z pamięcią o krzywdzie, jaką wyrządzili Polsce
Domagając się 1,5 bln euro, czyli 6 bln zł kwestionujemy podstawy ładu międzynarodowego ustalonego w Poczdamie. Zasugerowanie opinii publicznej, że kwoty z raportu Mularczyka to wielkość należnych nam reparacji czyni, że problem jest nierozwiązywalny. Ile by rząd nie wynegocjował, to opozycja krzyknie: mało!Rozmowa z prof. Jackiem Czaputowiczem, szefem MSZ w rządzie Mateusza Morawieckiego, w latach 2018–2020
Dlaczego relacje polsko-niemieckie są od lat napięte? Po ostatnim spotkaniu premiera Donalda Tuska z kanclerzem Friedrichem Mertzem chyba wcale się nie poprawiły.
W czasie, kiedy ja byłem ministrem spraw zagranicznych wzajemne relacje były dobre. Mieliśmy regularne spotkania z ministrami. Osobiście wielokrotnie byłem w Niemczech, na różnych spotkaniach. Szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas przyjechał do Warszawy w 75. rocznicę Powstania Warszawskiego. Złożył wieniec pod pomnikiem ofiar Rzezi Wołyńskiej, a w Muzeum Powstania Warszawskiego miał wystąpienie, w którym wyraził odpowiedzialność Niemiec za zniszczenie Warszawy. To wszystko było obszernie relacjonowane w prasie niemieckiej, a dla wielu Niemców było odkryciem, że w czasie II wojny światowej ich rodacy dokonywali poważnych zbrodni na polskiej ludności.
A czy problem reparacji wojennych, który tak dziś rozgrzewa opinię publiczną, był wtedy stawiany?
Tak. Jedną z moich pierwszych inicjatyw, gdy zostałem szefem MSZ było właśnie podjęcie problemu reparacji. W styczniu 2018 r. podczas mojej pierwszej wizyty w Niemczech, na spotkaniu z Sigmarem Gabrielem, ówczesnym szefem niemieckiego MSZ, mówiłem, że Polska została niesprawiedliwie potraktowana przez Niemcy, które wypłaciły reparacje różnym państwom. Dostaliśmy nieproporcjonalnie mało w stosunku do strat poniesionych w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
