Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Czy Kraj Kwitnącej Wiśni się obudzi?

23 stycznia 2026 | Świat | Jędrzej Bielecki
Rozruszanie gospodarki to jedno z głównych zadań Sanae Takaichi. Na razie pani premier pokłada nadzieję w rekordowych dotacjach oraz zachętach dla światowych koncernów technologicznych do inwestowania w Japonii
autor zdjęcia: Rodrigo Reyes Marin/Pool via REUTERS TPX IMAGES OF THE DAY/File Photo/File Photo
źródło: Rzeczpospolita
Rozruszanie gospodarki to jedno z głównych zadań Sanae Takaichi. Na razie pani premier pokłada nadzieję w rekordowych dotacjach oraz zachętach dla światowych koncernów technologicznych do inwestowania w Japonii
– Rodzice całe życie pracowali od świtu do nocy, aby dać nam wykształcenie. Ale w ogóle ich nie widywaliśmy w domu, zabrakło ciepłej więzi – mówi pracująca w Tokio Satomi Tomita
autor zdjęcia: Jędrzej Bielecki
źródło: Rzeczpospolita
– Rodzice całe życie pracowali od świtu do nocy, aby dać nam wykształcenie. Ale w ogóle ich nie widywaliśmy w domu, zabrakło ciepłej więzi – mówi pracująca w Tokio Satomi Tomita

Sanae Takaichi, pierwsza w historii kobieta na czele japońskiego rządu, zagrała pokerowo. Rozpisała przedterminowe wybory, aby uzyskać większość w parlamencie i uwolnić energię kraju, który od czterech dekad stoi w miejscu.

Satomi Tomita nie bardzo wierzy w przyszłość. Ale zostawia sobie jednak szansę.

–Zamroziłam swoje jajeczka. To koszt 20 tysięcy dol. Może za dziesięć lat życie będzie lepsze i pojawi się też mężczyzna, w którym się zakocham. Wtedy będę już za stara, aby zajść w ciążę, ale skorzystam z usług surogatki – mówi „Rzeczpospolitej” na oko czterdziestoletnia kobieta.

Siedzimy w kafejce w pobliżu japońskiego parlamentu. To dzielnica biznesu, pełna elegancko ubranych mężczyzn i kobiet. Choć jest już późno, większość dopiero wychodzi z pracy. Satomi czeka jeszcze godzina jazdy metrem i pociągiem podmiejskim, aby dotrzeć do mieszkania. Ale nie swojego, tylko mamy. Choć jest starannie wykształcona i ma dobrą pracę, to ceny mieszkań są w Tokio zbyt wysokie, aby mogła się usamodzielnić.

– Tu nie chodzi tylko o pieniądze. Rodzice całe życie zasuwali od świtu do nocy, aby dać dobre wykształcenie mi i braciom. Ale w ogóle ich nie widywaliśmy w domu, zabrakło ciepłej więzi. Dziś żyją osobno. A i ja mam poczucie, że nie jestem psychicznie przygotowana na dziecko – tłumaczy.

Pod koniec lat 80. Polska była bankrutem, wychodziła z komunizmu. Japonia pozostawała u szczytu potęgi. Sony właśnie kupił Columbia Pictures, Mitsubishi przejął nowojorski Rockefeller Center. Wydawało się, że świat należy do Japończyków. Ale przez kolejne cztery dekady japońska gospodarka właściwie boksowała w miejscu,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13384

Wydanie: 13384

Spis treści
Zamów abonament