Nadpodaż ropy i LNG sprzyja spadkom cen
Na rynku dostępne są duże ilości ropy, produkcja rośnie szybciej niż podaż. Wkrótce wzrośnie też ilość dostępnego LNG za sprawą oddawanych nowych terminali.
Nowy rok na rynku ropy rozpoczął się burzliwie ze względu na napięcia wokół Wenezueli i Iranu. Wenezuela po schwytaniu przez amerykańskie siły Nicolasa Maduro, przywódcy kraju, poszła ostatecznie na współpracę z USA, deklarując dopuszczenie amerykańskich inwestorów do swoich złóż. Z kolei na linii Iran-USA wciąż iskrzy. Również niepewność wokół Grenlandii nie służy stabilizacji rynków. W tych warunkach rynkowe reguły są więc tylko częścią układanki. One same jednak przemawiają za spadkami cen. OPEC co prawda ocenia, że w 2026 roku na rynkach ropy dojdzie niemal do równowagi podaży i popytu, to stoi jednak w sprzeczności z pozostałymi szacunkami, które mówią o nadwyżce podaży nad popytem nawet rzędu 3,8 mln baryłek dziennie.
Międzynarodowa Agencja Energii w swoim najnowszym raporcie...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
