Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Cyberataki na branżę lotniczą są na porządku dziennym

23 stycznia 2026 | Ekonomia i rynek | Danuta Walewska
autor zdjęcia: mat. pras.
źródło: Rzeczpospolita

W 2025 r. liczba pasażerów Wizz Air w Polsce zwiększyła się o 20 proc. W 2026 r. powinno to być nawet 30 proc. To skłoniło nas do przebudowania biznesu – mówi Jozsef Varadi, założyciel i prezes linii lotniczej Wizz Air.

Zdecydował się pan zlikwidować bazę w Wiedniu, a zarząd lotniska podjął decyzję o zatrzymaniu inwestycji. Co dzieje się nie tak w tym porcie?

Wiedeń znalazł się w bardzo dziwnej sytuacji po nałożeniu przez rząd wysokich podatków na transport lotniczy. To zniechęciło linie lotnicze, aby inwestowały w ten rynek. Wcześniej Lotnisko Schwechat miało ambitne plany inwestycyjne, dostosowane do prognoz wzrostu. Po podwyższeniu podatków prognozy ruchu gwałtownie spadły, bo przewoźnicy ograniczyli operowanie z Wiednia. My szybko zdecydowaliśmy się na przeniesienie operacji do Bratysławy. Oczywiście nadal latamy do Wiednia, ale bazę likwidujemy.

Wiedeń dotychczas był uważany za „bramę do Europy Środkowej”. I przestał nią być. W tym kontekście: czy nadal potrzebna jest taka „brama” i czy potrzebny jest port centralny w Polsce?

Kiedy Wiedeń był tą „bramą”, Europa Środkowa miała słabą sieć połączeń. Ale w ciągu ostatnich 20 lat nasz rynek gwałtownie ożył. Nie potrzeba więc już jakiejkolwiek „bramy”, z której rozwoziłoby się pasażerów do środkowoeuropejskich miast, bo ma własne bezpośrednie połączenia. Europa Środkowa pokazuje teraz wyjątkową dynamikę, coraz więcej przewoźników jest zainteresowanych naszym rynkiem.

Natomiast jeśli chodzi o port centralny obsługujący polski rynek, to...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13384

Wydanie: 13384

Spis treści
Zamów abonament