Ryzyko wpisane w zawód
Tak jak jednym z fundamentów demokracji jest wolność słowa, tak naszym fundamentem powinno być prawo do nieskrępowanych porażek.
W dzisiejszym felietonie wracam do serii inspirowanej pytaniami młodych prawników w trakcie spotkań w ramach mentoringów. Zanim jednak o samych młodych prawnikach i ich pytaniach, to warto jednak na chwilę zatrzymać się przy zjawisku, które ostatnio przeżywa prawdziwy rozkwit: mentoringu. Mentorów mamy dziś praktycznie wszędzie – w fundacjach, stowarzyszeniach, prestiżowych firmach szkoleniowych czy spółkach skarbu państwa. Nawet Izba Adwokacka w Warszawie doczekała się własnego mentoringu. I bardzo dobrze. Pod jednym jednak warunkiem.
Mentoring to nie jest opowieść o mentorze. To nie jest jego autobiografia. Mentoring jest o mentee. O jej lub jego wątpliwościach, ambicjach, lękach i planach. Oczywiście nie da się całkowicie odciąć od perspektywy osoby, która dzieli się swoim doświadczeniem i przeżyciami. Ważne jednak, aby ta perspektywa nie zdominowała relacji, a spotkania nie przerodziły się w peany na temat doskonałości samego nauczyciela. Wielu mentorów jednak o tym zapomina. Szczególnie łatwo popaść w samozachwyt, gdy pada pytanie, takie jak to – jakie cechy powinien mieć prawnik, aby...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)