Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nie wykorzystujmy tylnych drzwi

28 stycznia 2026 | Dodatek | Dawid Bunikowski Karol Dobrzeniecki

Uznanie związków jednopłciowych wymaga zgody społeczeństwa. Mówimy bowiem o zmianie, która ma charakter fundamentalny.

Celem tego tekstu jest odpowiedź na polemiczny artykuł profesor Ewy Łętowskiej, opublikowany w Rzeczpospolitej 21 stycznia. Autorka odnosi się do naszej analizy pt. „Związki jednopłciowe a konstytucja. Wyrok TSUE niewiele zmienia” (Rzeczpospolita z 7 stycznia 2026 r.). Dyskusja toczy się wokół wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 25 listopada 2025 r. (C-713/23), który uznał za naruszenie swobody przemieszczania się odmowę transkrypcji małżeństwa jednopłciowego zawartego w Niemczech do rejestru stanu cywilnego w Polsce. Centralna idea polemiki Ewy Łętowskiej jest taka, że wyrok TSUE należy wykonać poprzez transkrypcję, co w jej ocenie nie wymaga zmian w Konstytucji ani w ustawach.

O czym pisaliśmy

Dla przypomnienia, nasza analiza odnosiła się do interpretacji instytucji małżeństwa na gruncie polskiego prawa, w szczególności Konstytucji. Uciekając od sporów ideologicznych, odwołaliśmy się do ukształtowanego w krajach zachodnich paradygmatu wykładni przepisów po to, by ustalić ich znaczenie w sposób wolny od wpływów światopoglądowych. Zawsze, gdy mamy do czynienia z uregulowaniem o złożonym kontekście (a tak jest niewątpliwie w tym przypadku), zasadnym wydaje się szukanie potwierdzenia wyniku wykładni językowej w innych kontekstach interpretacyjnych, np. w wykładni systemowej czy funkcjonalnej. Ta analiza, łącząc argumenty semantyczne, historyczne i...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13388

Wydanie: 13388

Spis treści
Zamów abonament