Sklepy muszą walczyć na ceny
Przy kiepskiej koniunkturze konsumenckiej sieci handlowe muszą organizować coraz więcej promocji. Liczba takich akcji wzrosła w ubiegłym roku aż o 13,1 proc. Nawet 40 proc. z nich to efekt wojny handlowej największych dyskontów w naszym kraju.
CoRok 2025 był kolejnym z rzędu, kiedy trudna koniunktura na rynku wymusza na sieciach handlowych organizowanie coraz większej liczby akcji promocyjnych. W efekcie było ich więcej 13,1 proc. niż w 2024 r., choć już wówczas ich liczba wzrosła o 12,5 proc. r/r – wynika z badania UCE Research, Hiper-Com Poland i Shopfully, którego wyniki „Rzeczpospolita” poznała jako pierwsza.
Analiza powstała w oparciu o badanie ponad 2,5 mln promocji, nie tylko w sklepach spożywczych, ale również w marketach budowlanych czy sprzedających elektronikę. Dane potwierdzają, że sklepy muszą walczyć o uwagę konsumentów ograniczających zakupy, a najprościej można to robić właśnie za pomocą cen.
W Polsce nie ma zakupów bez promocji
Polacy od wielu lat są jednymi z największych zwolenników promocji w Europie. Zdecydowana większość zwraca na nie uwagę podczas robienia zakupów i sięga po promowane w ten sposób towary, nawet jeśli ich zakupu...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
