Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Sędzia musi mieć własny rozum, odseparowany od rozumu polityków

28 stycznia 2026 | Dodatek | Michał Romanowski

Sędzia jest obowiązany odróżniać praworządność od ustaworządności, ustawę od prawa. Nie może współdziałać z władzą polityczną we wprowadzaniu systemu autorytarnego. A niesędzia odpowiada za bycie fałszywym sędzią.

Już około tysiąc osób wystąpiło do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, bo były sądzone przez niesędziów Sądu Najwyższego. ETPC nakazał Polsce zapłatę na rzecz 99 z nich od ok. 20 tys. zł do ok. 130 tys. zł (łącznie ponad 5 mln zł). Na rozpoznanie oczekuje kolejne ok. 900 takich spraw. Odszkodowania, które wypłaca Polska, dotyczą skarg na orzeczenia wydane przez kilkudziesięciu niesędziów SN, na czele z panią Małgorzatą Manowską. Średnia kwota roszczenia wobec niesędziego SN to kilkaset tysięcy złotych. Problem ten może dotyczyć neosędziów w sądach powszechnych.

Co wyszło z kasy Skarbu Państwa, powinno wrócić

Adresatem orzeczeń ETPC jest Państwo Polskie. Na państwie spoczywa obowiązek nie tylko wykonania wyroków ETPC, ale także uzyskania zwrotu wypłaconych kwot od sprawców szkody. To, co wyszło z kasy Skarbu Państwa z tytułu bezprawia funkcjonariuszy państwa (w tym fałszywych), powinno wrócić do tej kasy. Rząd jest powiernikiem pieniędzy powierzonych przez podatników. Państwo Polskie, wypłacając odszkodowania zasądzone przez ETPC, nie dochodzi ich zwrotu od sprawców szkody. Zaniechanie w prawie cywilnym jest działaniem ocenianym z punktu widzenia bezprawności i winy. Bezkarność zachęca do bezprawia. SN został już przejęty przez niesędziów. Pełzający polexit SN i TK w Polsce jest faktem.

Aktywność orzeczniczą...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13388

Wydanie: 13388

Spis treści
Zamów abonament