Viktor Orbán wprost grozi Europie Środkowej wojną
Węgry pod obecnymi rządami to najsłabsze ogniwo, a może i „piąta kolumna” Putina w NATO. Sojusznicy powinni wziąć to pod uwagę, a Warszawa, Ryga i Tallin przynajmniej domagać się w trybie pilnym wyjaśnień.
Nie wykluczam, że Rosjanie mają najróżniejsze ambicje terytorialne. Nie możemy zajrzeć nikomu do głowy. (…) Musimy zaakceptować, że NATO i Unia Europejska nie mogą sięgać bezpośrednio granic Rosji, ponieważ Rosjanie zawsze odpowiedzą na to wojną" – to sobotni komentarz Viktora Orbána, najbliższego ze stronników zarówno Władimira Putina, jak i prezydenta Donalda Trumpa.
Ta kuriozalna wypowiedź to bez wątpienia echo Davos, gdzie Orbán zademonstrował karną lojalność wobec swojego amerykańskiego patrona, nie tylko deklarując jako jeden z pierwszych udział w Radzie Pokoju, ale też pusząc się przed kamerami w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
