Urzędnik nie zajmie się obraźliwymi pismami?
Skargi lub wnioski zawierające wyzwiska czy wulgaryzmy powinny pozostać bez rozpoznania. To propozycja zmiany w kodeksie postępowania administracyjnego, którą zajmuje się sejmowa Komisja ds. Petycji.
Chodzi o dodanie do kodeksu postępowania administracyjnego art. 221a, zgodnie z którym skargi lub wnioski zawierające treści znieważające lub słowa powszechnie uznawane za obelżywe pozostawia się bez rozpoznania, zawiadamiając o tym skarżącego lub wnioskodawcę, z podaniem przyczyny pozostawienia skargi lub wniosku bez rozpoznania.
Jak argumentują autorzy petycji (kancelaria RK Partners Kwasek Rabczuk Adwokaci) w praktyce organów zdarza się, że zgłoszenia zawierają treści obraźliwe, znieważające lub słowa powszechnie uznawane za obelżywe. Takie wyrażenia mogą szkodzić dobremu imieniu osób i instytucji, podważać atmosferę wzajemnego szacunku i współpracy, a także utrudniać obiektywne i sprawiedliwe rozpatrywanie spraw. Ponadto, treści tego rodzaju mogą naruszać przepisy prawa dotyczące ochrony dóbr osobistych oraz zasad kultury wypowiedzi.
Podpis ważniejszy od treści
Obecne przepisy nie dają organom możliwości odrzucenia pism zawierających treści znieważające. Urzędnicy zmuszeni są do prowadzenia czynności także w odniesieniu do pism, których treść ogranicza się do obelg czy wyzwisk.
Co ciekawe – jak zwracają uwagę wnioskodawcy – gdyby wniosek lub skarga po prostu nie był podpisany, opatrzony jedynie inicjałami lub podpis byłby nieczytelny czy też brakowałoby adresu, to wówczas...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)