Sąd oceni wykorzystanie przeróbki AI głosu znanego lektora
Jarosław Łukomski domaga się przed sądem zadośćuczynienia za bezprawne wykorzystanie w reklamie jego przerobionego przez sztuczną inteligencję głosu.
– Tu i teraz toczy się moja sprawa, ale tak naprawdę chodzi też o to, co może spotkać inne osoby ze świata artystycznego i okołoartystycznego, jeżeli w przyszłości ich wizerunek miałby zostać użyty w tak niekontrolowany sposób, przy zaprzeczeniu wszystkich towarzyszących temu okolicznościom – komentował w rozmowie z dziennikarzami Jarosław Łukomski.
Proces za naruszenie dóbr osobistych wytoczył on spółce dostarczającej rozwiązania m.in. dla branży budowlanej i rolniczej za to, że ta w swoich reklamach na Facebooku, bezprawnie użyć miała jego przerobionego przez system sztucznej inteligencji głosu. Znany lektor domaga się od niej wypłaty wynagrodzenia określonego na podstawie wysokości stawek, jakie obowiązują za jego usługi, a także 50 tys. zł zadośćuczynienia i przeprosin. Proces, który ruszył w piątek przed Sądem Okręgowym w Warszawie i będzie się toczył w wydziale własności intelektualnej – jak zauważył sam sąd – to precedens.
Pozwana firma...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)