Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Gdy Trump mówi o pokoju, myśli o zyskach dla pewnych elit

27 stycznia 2026 | Opinie | Tadeusz Roliński
autor zdjęcia: mat pras.
źródło: Rzeczpospolita

Wybór członków Rady Pokoju nie jest przypadkowy. Silne związki prezydenta USA z biznesem uwidoczniły się m.in. przy okazji działań podejmowanych w Wenezueli czy też Ukrainie. Przy inwestycjach w Gazie można się spodziewać podobnych wzorców – mówi dr hab. Agnieszka Bieńczyk-Missala, politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego.

Co oznacza dla Strefy Gazy oraz ładu międzynarodowego w ogóle powołanie Rady Pokoju Donalda Trumpa?

Nie jest pewne, czy Rada Pokoju okaże się sukcesem dla jej inicjatora, prezydenta USA, i czy przyniesie realne konsekwencje. Tryb jej powołania wpisuje się jednak w działania omijające przyjęte standardy współpracy międzynarodowej i jest sprzeczny z kulturą dyplomacji wielostronnej. Co prawda powołanie Rady Pokoju zostało przewidziane w rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2803 z listopada 2025 r., jednak w praktyce mandat instytucji międzynarodowych jest najczęściej wynikiem negocjacji zainteresowanych państw.

W tym przypadku chodzi o inicjatywę ogłoszoną jednostronnie bez procedur zapewniających przejrzystość. Prezydent Donald Trump ma być przewodniczącym i dożywotnim członkiem Rady. Ponadto członkostwo ma charakter selektywny i uznaniowy, a zaproszeniom wystosowywanym do przedstawicieli państw towarzyszy narracja presji, o czym przekonał się m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, który jako pierwszy odmówił udziału w inicjatywie. Demokratyczni przywódcy obawiają się powstania alternatywnych rozwiązań wobec tych przyjętych po II wojnie światowej, zwłaszcza w obszarze kompetencji Organizacji Narodów Zjednoczonych.

A...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13387

Wydanie: 13387

Spis treści

Reklama

Zamów abonament