Koniec ery „dzieci TikToka”?
Prawie 5 mln usuniętych kont w zaledwie miesiąc – to bilans australijskiej rewolucji, która wstrząsnęła światem social mediów. Dziś, widząc skuteczność Sydney, rządy w Paryżu i Londynie przyspieszają prace nad własnymi zakazami.
Francja jest na dobrej drodze, by pójść w ślady Australii i zakazać korzystania z mediów społecznościowych młodszym nastolatkom – w Zgromadzeniu Narodowym zaczyna się właśnie debata nad nową ustawą. Prawo blokowałoby dostęp do sieci takich jak Snapchat, Instagram i TikTok osobom poniżej 15. roku życia. Jak pisze BBC, prezydent Emmanuel Macron chce, aby zakaz wszedł w życie wraz z początkiem roku szkolnego we wrześniu. Dla Macrona walka z uzależnieniem cyfrowym stała się centralnym punktem ostatniego roku urzędowania.
Działanie Francji jest częścią światowego trendu ograniczania dostępu do sieci społecznościowych dla dzieci, wywołanego coraz większą liczbą dowodów na szkody, jakie mogą one wyrządzać zdrowiu psychicznemu. – Nie możemy zostawiać zdrowia psychicznego i emocjonalnego naszych dzieci w rękach ludzi, których jedynym celem jest zarabianie na nich pieniędzy – mówił w zeszłym miesiącu Macron.
Dwie kategorie
Zgodnie z nowym projektem, państwowy regulator mediów sporządziłby listę sieci społecznościowych uznanych za szkodliwe. Byłyby one zakazane dla osób poniżej 15. roku życia. Powstałaby też lista „mniej szkodliwych witryn”, które byłyby dostępne, ale tylko za wyraźną zgodą rodziców. To innowacyjne podejście ma na celu odróżnienie platform opartych na uzależniających algorytmach „scrollowania” od...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
