Hollywoodzki polski honor
„Pojedynek” Łukasza Palkowskiego sprawdza się zarówno jako kino przygodowe, jak i hołd oddany polskim oficerom zamordowanym w Katyniu.
Ten projekt przez lata chciał zrealizować Robert Gliński. Jego film miał mieć tytuł „Sanatorium Gorkiego”, co jest kryptonimem obozu jenieckiego NKWD w Kozielsku, gdzie przetrzymywano polskich oficerów zamordowanych później w Katyniu. Jego scenariusz napisany wspólnie z Dżamilą Ankiewicz-Nowowiejską przechodził różne fazy. W „Pojedynku” współautorką scenariusza jest jeszcze Agatha Dominik. Film ostatecznie został wyreżyserowany przez Łukasza Palkowskiego.
Dobrze się stało, że to reżyser potrafiący kręcić kino popularne („Bogowie”, „Najlepszy”) dostał do ręki materiał nadający się doskonale zarówno na kino łotrzykowskie w stylu „Wielkiej ucieczki” Johna Sturgesa czy „Parszywej dwunastki” Roberta Aldricha, jak i poważny film historyczny z patriotycznym zacięciem. Film Palkowskiego plasuje się gdzieś pomiędzy tymi dwoma gatunkami. Będzie to pewnie wzbudzać kontrowersje wśród krytyków i widzów, oczekujących od kina historycznego wyłącznie patosu i dogmatycznego traktowania faktów.
W imieniu Związku Sowieckiego, swoim oraz sztuki
Pojedynek” nie jest postmodernistyczną wariacją historyczną, jak „Kos” Pawła Maślony, ale nie jest też kinem, które zadowoli tych oczekujących patriotycznych czytanek. Jest to natomiast kino, które odpowiada na zapotrzebowanie tych, którzy chcieli filmu...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
