Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Prawdziwa twarz Ameryki

28 lutego 2026 | Plus Minus | Paweł Rzewuski
Lucy, wydostając się na powierzchnię, przeżywa szok poznawczy. To idealny obraz tego, jak naiwne spojrzenie na świat oraz humanistyczne wartości zderzają się brutalnie z darwinistyczną rzeczywistością
autor zdjęcia: materiały prasowe
źródło: Rzeczpospolita
Lucy, wydostając się na powierzchnię, przeżywa szok poznawczy. To idealny obraz tego, jak naiwne spojrzenie na świat oraz humanistyczne wartości zderzają się brutalnie z darwinistyczną rzeczywistością

Różnorodne frakcje występujące w „Falloucie” są odzwierciedleniem lęków i nurtów obecnych w Stanach Zjednoczonych po dziś dzień. Wszystkie zostają bezwzględnie wyszydzone.

Całkiem niedawno na platformie Amazon Prime ukazał się ostatni odcinek serialu „Fallout”, który swobodnie można nazwać fenomenem. Nie tylko eksploruje w nieoczywisty sposób tematy postapokalipsy, lecz jest zarazem jednym z tych nielicznych przypadków adaptacji gier komputerowych, które nie zostały zepsute – zachowano ciężki klimat, niejednoznaczny przekaz i naprawdę czarny humor.

Co ważniejsze, serial jeszcze bardziej niż gry eksploruje warstwę metauniwersum „Fallouta”, pokazując, że jest to historia traum i lęków. Niemniej dla niezaznajomionego z tym uniwersum widza wiele rzeczy może być trudne do przejścia. Nie jest to bowiem pełny patosu świat postapokaliptyczny jak np. Mad Max. To świat, w którym głowy są ostrzeliwane w rytm „I Don't Want to Set the World on Fire”, gdzie walutą są kapsle z Nuka-Coli (kultowy w „Falloucie” napój gazowany), a także miejscem, gdzie hoduje się olbrzymie karaluchy na mięso (o ile wcześniej nie zginie się samemu), a zupa z pcheł jest dokładnie tym, na co wskazuje nazwa. To uniwersum pozbawione sentymentów, jednocześnie brutalne i ironiczne, ale wciąż co też tu dużo mówić – bardzo zabawne.

Początek końca świata

Uniwersum „Fallouta” jest niezwykle rozbudowane, a serial jest jedynie jego zwieńczeniem. Nie będę wnikać tutaj w spory...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13415

Wydanie: 13415

Zamów abonament