Wolność Ukrainy wzmocni wolnościową Europę
Wojny – jak dowodzi historia – niosą z sobą potencjał oczyszczenia.
Pochowaliście już europejską liberalną demokrację. Zepchnęliście do grobu. Ale zdecydowanie przedwcześnie. Wolna i demokratyczna Ukraina, która ma szansę wyłonić się z odmętów strasznej wojny, może dać nam szansę na uratowanie wolnościowego świata. Po czterech latach konfliktu wiara w taki szczęśliwy scenariusz nabiera nowej mocy.
„Dniepr to europejskie Termopile” – dowodzi Roman Kuźniar i ma po stokroć rację. Dziś to dla większości z nas jasne. Ale wypada przyznać, że od niedawna. Jeszcze dekadę temu dla nikogo nie było to oczywiste. Nawet w Kijowie w kilka lat po inwazji na Donbas elity jeszcze hamletyzowały. Pamiętam tę postawę ukraińskich elit doskonale. „Jesteśmy jak młoda panna na wydaniu” – powtarzano nad Dnieprem. „Zabiegają o nas Bruksela i Moskwa; trzeba przeliczyć wiano, sprawdzić, kto da więcej”.
To była Ukraina za...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)