Nobel dla Polaków? Za sprint, nie za maraton!
Każdy, kto przyczynia się do szerzenia niechęci czy nienawiści do Ukraińców, działa przeciwko Polsce.
Polska i Polacy zasługują za ogromną pomoc okazaną w pierwszych tygodniach wojny uchodźcom z Ukrainy na pokojową Nagrodę Nobla – powtarzają (za Pawłem Kowalem) kolejni politycy. I choć trudno nie doceniać ogromu okazanej wówczas pomocy, to trudno nie zadać pytania, czy w kolejnych latach także zdaliśmy egzamin z solidarności, ale i rozsądku.
To, że w pierwszych dniach i tygodniach po wybuchu pełnoskalowej agresji Rosji przeciwko Ukrainie wydarzyło się w Polsce coś niesamowitego, nie ulega wątpliwości. Tysiące, a może setki tysięcy polskich domów otworzyło się na przybyszów, niepotrzebne były obozy dla uchodźców, zapanowała wielka, niesamowita solidarność. Niesamowity to był czas, wielkie otwarcie serc, w pewnym sensie powtórka z pierwszej...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)