Plakat między wolnością a marketingiem
Plakat po politycznej transformacji zmienił się podobnie jak my sami, jest wręcz manifestacją przemian, których wszyscy doświadczyliśmy – mówi Michał Warda, p.o. kuratora Muzeum Plakatu w Wilanowie i współautor jego nowej wystawy stałej.
14 marca Muzeum Plakatu w Wilanowie otworzy się dla publiczności po prawie pięcioletniej modernizacji. Czy to wydarzenie, połączone z prezentacją specjalnie przygotowanej wystawy stałej, zapowiada nowy początek, przełom czy kontynuację?
To nowy rozdział, a jednocześnie kontynuacja, bo pomysł na stałą ekspozycję był ściśle związany z ideą utworzenia muzeum w 1968 r. jako oddziału Muzeum Narodowego w Warszawie z inicjatywy jego pierwszej kuratorki Janiny Fijałkowskiej.
Gdy Muzeum Plakatu w Wilanowie zaczynało działalność przed prawie 60 laty podczas II Międzynarodowego Biennale Plakatu, które wówczas odbywało się w Zachęcie, było pierwszym tego typu placówką na świecie. Czy dziś konkuruje z muzeami w innych krajach?
Muzeów poświęconych tylko plakatowi rzeczywiście przybyło na świecie, na przykład Dansk Plakatmuseum w Aarchus w Danii, Juliste Museo w Lahti w Finlandii, Deutsches Plakat Museum w Essen czy najmłodsze Poster House w Nowym Jorku. Ale nie ma mowy o konkurencyjności, bo każde z nich specjalizuje się w dokumentowaniu własnej kultury wizualnej i buduje wokół niej kolekcję własnego dorobku plakatowego. Każde z nich zachowuje własną specyfikę ze względu na rodzime tradycje, przestrzeń kulturową i historyczną oraz promuje przede wszystkim swój plakat. Muzeum Plakatu...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)