Bez dialogu z regulatorami nie da się kształtować warunków gry
Infrastrukturalnie już jesteśmy na wysokim poziomie, ale jednocześnie z punktu widzenia podaży nowych spółek ten rozwój się zatrzymał, dlatego rynek potrzebuje wsparcia ze strony państwa – mówi Maciej Trybuchowski, prezes KDPW.
Rynek kapitałowy od wielu lat spotyka się w Bukowinie Tatrzańskiej, by rozmawiać o kierunkach rozwoju. Ma pan wrażenie, że ten rynek kapitałowy w Polsce faktycznie się rozwija?
Patrząc na indeksy giełdowe, na kapitalizację spółek notowanych na GPW można powiedzieć, że rynek jest w dobrej formie. Natomiast co to znaczy rozwój? To jest trochę inna historia, dlatego że mamy strukturalny problem na polskim rynku kapitałowym, czyli odpływ emitentów, ale także niewielką czy też zerową liczbę IPO. W tym kontekście pytanie, czy rynek się rozwija jest jak najbardziej zasadne. Infrastrukturalnie już jesteśmy na wysokim poziomie, ale jednocześnie z punktu widzenia podaży nowych spółek ten rozwój się zatrzymał.
Jesteśmy po trzech latach hossy. Wyceny poszły do góry, więc teoretycznie jest to argument za tym, aby spółki zainteresowały się IPO i giełdą. Tego nie ma. Gdzie leży problem?
Myślę, że ma to związek ze strukturą gospodarki, gdzie mamy dużą liczbę małych i średnich przedsiębiorstw, które nie zawsze są na tyle dojrzałe, żeby wejść na rynek kapitałowy....
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
