Reforma PIP na finiszu
Kompromis. Tak przedstawiciele biznesu oceniają zmiany, jakie na ostatniej prostej Sejm wprowadził w przepisach przyznających inspekcji pracy nowe kompetencje do przekształcania umów.
Reforma Państwowej Inspekcji Pracy weszła w decydującą fazę. Po miesiącach zapowiedzi, konsultacji i prac legislacyjnych zmiany, które mają wzmocnić rolę tego organu, przyznając mu kompetencje do zmiany umów cywilnoprawnych i B2B w stosunek pracy, zostały przyjęte przez Sejm. A wielce prawdopodobne, że w momencie, kiedy czytają Państwo ten tekst, pozytywnie rozpatrzył je również Senat (w czwartek po południu izba rozpoczęła dwudniowe obrady).
Planowane regulacje mają odpowiedzieć na problem rosnącej skali zatrudnienia na umowach cywilnoprawnych.
Pytanie, które pojawia się dziś najczęściej, brzmi jednak nie tyle „czy” zmiany są potrzebne, lecz „jak bardzo” przełożą się one na codzienną praktykę przedsiębiorstw. Na każdym etapie rządowa propozycja była znacząco modyfikowana. Nie inaczej było na etapie sejmowym.
– Ustawa w wersji po Sejmie to jest efekt kompromisu, który udało się osiągnąć dzięki udziałowi w ostatnim posiedzeniu prezydium Rady Dialogu Społecznego ministra Macieja Berka, który wpłynął pozytywnie na całość – mówi dr Łukasz Bernatowicz, prezes Związku Pracodawców...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)