Banki nagle podniosły koszty kredytów
Wojna na Bliskim Wschodzie odbija się na portfelach Polaków. W ciągu kilkunastu dni oprocentowanie kredytów hipotecznych ze stałą stopą w ofercie banków wyraźnie wzrosło.
Zawirowania i napięcia na globalnych rynkach mają nieoczekiwane przełożenie na sytuację kredytobiorców w Polsce. Okazuje się, że banki niemal z dnia na dzień zaczęły przedstawiać klientom coraz gorsze propozycje.
Kilkaset złotych w górę
Problem dotyczy przede wszystkim nowych kredytów mieszkaniowych z okresowo stałą stopą procentową. Z analiz portalu Rankomat.pl wynika, że w takich bankach jak PKO BP, mBank, Alior Bank, VeloBank, ING Bank Śląski czy BPS obecnie oferowane stawki są wyraźnie wyższe niż te proponowane pod koniec lutego czy jeszcze na początku marca.
Weźmy przykład osoby, która chce pożyczyć na zakup mieszkania 500 tys. zł na 30 lat, z wkładem własnym powyżej 20 proc. Sprawdzając ofertę VeloBanku w dniu 3 marca mogła ona liczyć na oprocentowanie stałe (przez pięć lat) na poziomie 5,74 proc. Obecnie jednak (17 marca) oprocentowanie wyniosłoby już 6,68 proc., a więc byłoby wyższe aż o 0,94 pkt. proc. Taki kredyt oznacza ratę wyższą o 305 zł i o 18,3 tys. zł większe łączne koszty kredytu w ciągu pięciu lat.
Jarosław Sadowski, dyrektor biura analiz Rankomat.pl, zaznacza, że VeloBank jest akurat skrajnym przykładem i nie wszędzie skala podwyżek jest tak znacząca. Rynkowe notowania 5-letnich kontraktów terminowych IRS, które są podstawą wyznaczania stawek dla kredytów mieszkaniowych ze stałą stopą, wzrosły z 3,75 proc. pod koniec lutego...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)