Nowym sędziom Trybunału grozi finansowa próżnia
W oczekiwaniu na złożenie ślubowania nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, jak ustaliła „Rzeczpospolita”, rezygnują z orzekania w sądach powszechnych czy wykonywania zawodu adwokata bądź radcy prawnego. Ale do otrzymywania wynagrodzenia z TK droga daleka.
Pomiędzy konstytucjonalistami trwa spór co do tego, od jakiego momentu osoby wybrane przez Sejm stają się sędziami Trybunału Konstytucyjnego. Czy już od momentu podjęcia uchwały o wyborze, czy dopiero od złożenia ślubowania wobec prezydenta. Wszyscy wybrani 13 marca nowi sędziowie oczekują na zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego, jednocześnie jednak stoją na stanowisku, że sędziami TK stali się już z chwilą wyboru przez Sejm.
Zarazem jednak z otoczenia prezydenta płyną sygnały, z których wynika, że odebranie ślubowania od nowo wybranych sędziów, który to obowiązek wynika z ustawy o sędziach TK – wcale nie jest takie pewne.
Na marginesie tego istotnego z punktu widzenia ustrojowego zagadnienia, dotyczącego w gruncie rzeczy relacji władz w ramach trójpodziału, jest też kwestia bardziej przyziemna dotycząca wynagrodzeń nowych członków TK. Bo nawiązanie stosunku służbowego sędziego TK następuje właśnie po złożeniu ślubowania. Co prawda rozważane są alternatywne scenariusze dopełnienia tej procedury (np. przed marszałkiem Sejmu czy Zgromadzeniem Narodowym), ale wówczas z kolei nie jest pewne, czy tak złożone ślubowanie będzie respektowane przez prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego.
Mogą pracować tylko na uczelni
Tymczasem zgodnie z art. 10 ust. 2 ustawy o statusie sędziów Trybunału, sędzia TK nie może podejmować...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)