Nie ma już wyborców centrowych
Wszyscy jesteśmy radykałami. Owszem, są niezdecydowani, ale ostatecznie głosują oni na „skrajniaków”, którzy zarażą ich emocjami – pisze politolog.
Co łączy rozpad Polski 2050 czy niskie notowania PSL z jednej strony i awans Przemysława Czarnka w PiS, dobre sondaże Konfederacji Korony Polskiej, oskarżenia prezydenta o zdradę narodową ze strony KO czy ostrą antyrządową kampanię Karola Nawrockiego wobec rządu z drugiej strony? Tym czymś jest zniknięcie wyborców centrowych, zwanych także umiarkowanymi.
Oczywiście, że wszystkie wyżej wymienione zjawiska w polskiej polityce mają swoje odrębne, rzekłbym, endogenne, przyczyny. Rzadko bowiem w polityce spotyka się fenomeny monokauzalne, sprowadzone tylko do jednej zmiennej. Życie społeczne jest zbyt skomplikowane, by tak różne przejawy naszej polityki, jak...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
