Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Bratankowie – wierniejsi niż bracia

10 kwietnia 2026 | Rzecz o historii | Paweł Łepkowski
Stefan Batory był królem Polski zaledwie przez 11 lat (1575–1586). Mimo to uznaje się go za jednego z najwybitniejszych polskich władców, za którego panowania Rzeczpospolita zajmowała obszar o pow. ponad 800 tys. km². Na zdjęciu: obraz Jana Matejki „Batory pod Pskowem” z 1872 r.
autor zdjęcia: Zamek Królewski w Warszawie
źródło: Rzeczpospolita
Stefan Batory był królem Polski zaledwie przez 11 lat (1575–1586). Mimo to uznaje się go za jednego z najwybitniejszych polskich władców, za którego panowania Rzeczpospolita zajmowała obszar o pow. ponad 800 tys. km². Na zdjęciu: obraz Jana Matejki „Batory pod Pskowem” z 1872 r.

Polaków i Węgrów łączą wielowiekowe więzi przyjaźni. Choć stwierdzenie to brzmi jak oklepany slogan z czasów PRL, nie jest w żaden sposób naciągane. Historia potwierdza, że Polacy i Węgrzy naprawdę darzą się od wieków szacunkiem i sympatią. Zalążkiem naszej przyjaźni były ustanowione już w XI i XII w. wojskowe sojusze antyniemieckie, w tym podpisany na jesieni 1108 r. pakt obronny między księciem Bolesławem Krzywoustym i węgierskim królem Kolomanem Uczonym.

Odtąd oni lubią nas, a my kochamy ich madziarską żywiołowość, muzykę i kuchnię. Fascynuje nas ich ognista mieszanka żarliwości, dumy, nieujarzmionej energii i swoistej nostalgii. Hipnotyzuje temperament w rytm rapsodii węgierskich Liszta, zachwyca znajoma mieszanka rycerskiego etosu z tragizmem historii. I w końcu to, co niemal uzależnia: palący smak halászlé i gulaszu opłukiwany...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13449

Wydanie: 13449

Spis treści

Reklama

Komunikaty

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament