USA i Iran walczą, wygrywają Chiny
Moskwa i Pekin udzielały Teheranowi pomocy politycznej i wojskowej. Chiny też na Iran naciskały.
„Chiny interweniowały nie po to, by ratować Iran. Chiny interweniowały, by ratować infrastrukturę, którą budowały przez dwie dekady” – stwierdził jeden z zachodnich analityków.
Nawet prezydent Donald Trump potwierdził agencji AFP, że Pekin w ostatniej chwili naciskał na Teheran, zmuszając go do podjęcia rozmów z Waszyngtonem. Propaganda Białego Domu jednak na pierwszym miejscu stawia wysiłki wiceprezydenta J. D. Vance’a, nie wspominając o Chińczykach. Waszyngton robi to prawdopodobnie celowo, by nie uznawać Pekinu za równego sobie autora zawieszenia broni. Co nie zmienia faktu, że to jego interwencja okazała się decydująca.
„Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej jest w stanie tolerować likwidację wielu swoich dowódców i powstanie luk w swoich szeregach. Ale nie może tolerować utraty wsparcia ze strony Chin, które są głównym dostawcą wszystkiego, co napędza gospodarkę (Iranu)” – pisze kolejny, amerykański ekspert.
Kilka ośrodków analitycznych (w tym amerykański Institute for the Study of War) wskazuje, że już po wybuchu wojny co najmniej pięć chińskich statków dostarczyło do irańskich portów półprodukty do wytwarzania stałego paliwa do irańskich rakiet balistycznych. „Trump...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
