Rząd szykuje strategię dla start-upów
Ekosystem młodych firm ma wielki potencjał, ale jest w stagnacji. Wystartowały prace nad dokumentem, który ma pomóc go uwolnić.
Lista postulatów, których realizacja ma dać potężny impuls innowacyjnej gospodarce, jest długa, ale eksperci wskazują na kilka rozwiązań, które za granicą zdały egzamin i można szybko wdrożyć nad Wisłą. Chodzi m.in. o budowę podobnego do francuskiego BPI France jednego narodowego agregatora ekosystemu finansowania, zamiast dziesiątek rozproszonych i nieskoordynowanych programów, o stworzenie programów wizowych przyciągających talenty, na wzór French Tech Visa, czy o wprowadzenie zachęt podatkowych podobnych do brytyjskiego modelu EIS (Enterprise Investment Scheme to rządowy program wspierający małe, innowacyjne firmy w pozyskiwaniu kapitału, pobudzający aktywność aniołów biznesu). Piotr Mieczkowski z fundacji Digital Poland optuje ponadto za ustanowieniem polskiej marki, odpowiednika „La French Tech”, która stanowić będzie swoisty parasol dla rodzimych innowacji za granicą. Jak tłumaczy, polska technologia potrzebuje silnego szyldu na świecie.
Od „La French Tech” po e-notariat
Na razie trwa etap zbierania pomysłów. Prekonsultacje rządowej strategii dla start-upów na lata 2027-2035 ruszyły z kopyta – ma ona bowiem stanowić o przyszłości...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
